Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Jak zacząć wędkowąć?

  1. #1
    Guest

    Jak zacząć wędkowąć?

    Chciałabym z dzieciakami zrobić wędkę(sama). Czy macie jakieś pomysły, co jest niezbędne? Będę nad rzeką Stobnica. Może ktoś coś wie na jej temat?
    Co jeszcze muszę mieć/wiedzieć żeby łowić ?
    Z góry dziękuję za pomoc!

  2. #2
    Guest

    Re: Czy ktoś udzieli mi paru wskazówek - zielona

    Poszukaj w necie po pierwsze to kij "uniwersalny" 3 metrowy teleskop o masie wyrzutowej do 40 gram(sprzedawca będzie wiedział o co chodzi) drugie kołowrotek średniej wielkości na którego nawiniesz sto metrów żyłki dwudziestko-piątki (sprzedawca będzie wiedział o co chodzi) z dwoma szpulami grubsza żyłka(dwudziestka-piatka) do łapania na grunt cięższa (dwudziestka) do łapania na spławik i spining Haczyki ,spławiki, ciężarki do wyważenia spławika i do łapania na grunt żyłką na przypony przynęta i pozostaje to wszystko połączyć i zrobić z tego użytek. Sprzedawca w sklepie na pewno Ci pomoże tylko żeby nie wydoił z ciebie pieniędzy i nie wcisnął bubla cena wędki z kołowrotkiem powinna się mieścić w granicach 100-200zł, ale bez pomocy wędkarza sobie nie poradzisz ktoś musi chociaż zawiązać haczyk. W księgarniach poprzeglądaj literaturę wędkarską książka w, której znajdziesz wiele rysunków ze sposobami wiązania i innymi szczegółami powinna ci pomoc najlepiej by była to książka przeznaczona dla dzieci nie dla profesjonalistów. Prócz tego polecam wędkarską biblie "Wędkarstwo jeziorowe" T.Andrzejczyka

  3. #3
    Guest

    Re: Czy ktoś udzieli mi paru wskazówek - zielona

    Zapomniałem dodać "Nauka Wędkowania" autorstwa Klausa Schmidta doskonała dla początkujących. W ogóle jedna z najlepszych książek wędkarskich napisana stylem "krótko zwięźle i na temat" Nie tylko dla początkujących dzięki poradom z tej książki zaczęłem łowić regularnie węgorze. Na pewno Ci pomoże... Wszystko jest ładnie wytłumaczone i tekstowo i graficznie.
    Powodzenia

  4. #4
    Guest

    Re: Czy ktoś udzieli mi paru wskazówek - zielona

    Zrobić się nie bardzo da,poszukaj na bazarku jakąś lekką w miarę wędkę 3 metrową,na spławik powinien kosztować od 30 do 40 zł,w sklepie są raczej droższe. Kołowrotek jakiś mały, ale raczej w sklepie do 50 zł żyłka 0,15mm, resztę powie ci sprzedawca.

  5. #5
    Guest

    Re: Czy ktoś udzieli mi paru wskazówek - zielona

    Samodzielne robienie wędki to sztuka dla sztuki,ale jeśli koniecznie chcesz... Najpierw musisz wybrać się w okolice z dużą ilością leszczyny by poszukać prostej (pionowo rosnącej) gałęzi, możliwie małej zbieżności (żeby przy podstawie nie była za gruba) i bez grubszych gałązek odchodzących od niej. Następnie wytnij ją, poobcinaj boczne gałązki, przywiąż obciążenie ok. 2-3 kg i powieś w suchym, przewiewnym miejscu w cieniu. Jeśli chcesz mieć bardziej artystyczną wersję to ponacinaj lekko korę w odpowiednie wzorki - schnąć kora skurczy się i uwidoczni wzorek. Gdy kij wyschnie zasadniczo będzie gotowy - trzeba tylko dorobić przelotki z drutu, przymocowane je omotkami (robienie omotek to osobna bajka - w większości książek wędkarskich, zwłaszcza sprzed 1995r. jest opisane), podobnie z uchwytem na kołowrotek (ale uchwytu raczej sama nie zrobisz - może gdzieś da się kupić, jak nie to można kołowrotek przymocować bezpośrednio do kija przylepcem lub omotką). Jeśli ma być całkiem samodzielnie zrobiona (bez kołowrotka) wbij dwa małe gwoździki w dolną częścią i na nie nawiń żyłkę. Posługiwanie się takim zwijadełkiem jest dostać proste i jest to świetna zabawa. Aby zrobić samemu wędkę "najwyższej" klasy musisz jeszcze raz wybrać się do lasu i poszukaæ gałęzi jałowca - również prostej, nierozgałęzionej, tylko krótszej - 1m w zupełności wystarczy; wysuszyć ja tak samo jak leszczynę i zastąpić nią szczytówkę (cieńszy koniec) leszczyny. Można tę wędkę jeszcze przedłużyć dorabiając dolnik - najlepiej z sosny. W ten sposób możesz uzyskać wędkę nawet ponad 4m i o całkiem dobrej akcji - uważaj tylko na łączenia, to najsłabszy punkt wędki. Mocny musi być nie tylko klej ale też sama metoda klejenia, bo wędka się rozleci pod własnym ciężarem.
    Parę praktycznych uwag może dostarczyæ np. książka "Nad wodę na ryby" Alfreda Sameta i kogoś tam jeszcze.
    Jeśli natomiast chodzi o Stobnicę - nie wiem, czy masz na myśli rzeczkę w okolicach Choszczna, która jest dopływem Iny, ale jeśli tak to polecam odcinek poniżej szosy Choszczno - Recz, jest tam już dorsze spora i zdarzają się tam nawet trocie czy łososie (choć zaklasyfikowana jest do wód nizinnych). Pozdrawiam

  6. #6
    Guest

    Re: Czy ktoś udzieli mi paru wskazówek - zielona

    Piszę to ponieważ jestem doświadczonym wędkarzem i chciałbym zrobić samemu wędkę dla młodszego brata,ale nie wiem jak mam ją zrobić. Może byście mi poradzili jak zrobić samemu wędkę.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •