Jako, że sezon na drapieżniki jak szczupak, sandacz, czy okoń właśnie się rozpoczął przeczytałem przed chwilą ciekawy artykuł o miejsach przebywania tych ryb w okresie wiosennym. Czy również uważacie jak autor że obieranie strategii tego typu - że szczupak na początku kwietnia jest zmęczony i odpoczywa w zaroślach - i tam można go dopaść sprawdza się w praktyce? Nie chodzi mi konkretnie o ten artykuł, ale o Wasze doświadczenia. Dużo spedzacie na czytaniu takich poradników zanim wybierzecie się nad wodę - to pytanie do początkujących wędkarzy do których ja tez się zaliczam.