Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11

Wątek: Ziemia z kretowiska w zanęcie

  1. #1
    Guest

    Ziemia z kretowiska w zanęcie

    Mam pytanie bylem ostatnio na zawodach i zauważyłem ze zawodnicy robią kule z ziemi z kretowiska razem z kulami z zanęty i tym zanęcają. Czy ktoś z forumowiczów wie w jakim celu oni to robią?

  2. #2
    Guest
    ochotka, to naturalny pokarm ryb... ziemię (lub glinę) dodaje się aby dobrze ochotkę rozprowadzić, aby umieścić ją w łowisku i właściwie podać rybom. Jokers powinien w miejscu łowienia tworzyć ruszający się "dywanik" - kawałek ochotki tkwi w ziemi, a reszta wije się nad nią, jak jest jej sporo, to robi się ruchliwy "dywanik". Część zanęt zawiera sól i inne składniki, które w krótkim czasie zabijają ochotkę, dlatego podaje się ją z ziemią lub gliną, aby była bardziej ruchliwa, choć są od tego też czasem wyjątki - np. w silnym nurcie można w kulach zanętę, glinę i jokersa. Nie ma bardziej efektywnej metody utrzymania ryb w łowisku... zanęta zasadniczo powinna ryby głównie zwabić.

  3. #3
    Guest
    Co najpierw wrzucać ochotkę czy zanętę ?

  4. #4
    Guest
    nie ma reguły-ja w takim wypadku nęcę na 13 metrze spożywczą i trochę ochotki,na 11metrze samą ochotką i reszta to wiadomości przekazywane przez trenera co podsłuchałem w sektorach i na stanowiskach(to połowa sukcesu). Reszta to zależy od mojego wyczucia.Pozdrawiam

  5. #5
    Guest
    Najpierw wrzucaj glinę z ochotką, a później (staraj się w to samo miejsce ) zanętę.

  6. #6
    Guest
    Ryby w danym łowisku biorą tylko na ochotkę więc nią nęcę dodając tylko kleju i zapachu Sensasa ochotkowego.
    Zakładając 1 lub 2 ochotki na haczyk.

  7. #7
    Guest
    Witam.W zanęcie spożywczej ochotka bardzo szybko ginie i nie ma większego sensu panierowanie jej wszelkimi dodatkami znajdującymi się w zanęcie.W wypadku zmieszania ochotki zanętowej z ziemią jest to praktycznie jej środowisko naturalne oraz można ją selektywnie rozdzielić,wtedy nie ma pojedynczych grudek ochotki lecz podłużny dywan w którym ryby intensywniej żerują przeszukując dno. Można stosować glinę rozpraszającą ja stosuję torf odkwaszony,oraz podajnik zakładany na top tyczki.Powodzenia

  8. #8
    Guest
    Żeby zanęta lepszą miała spoistość i lepiej się wtedy w ogóle robi kulki a ochotka przyciąga do zanęty jak ja jadę na zawody to wsypuje do zanęty paczkę dużą pinek nawet jak mam dużo zanęty to 2 paczki

  9. #9
    Guest
    Nie wsypuj za dużo żeby ryby się nie przejadły chodzi o to aby pinka była widoczna ale nie stanowiła głównego składnika jak dasz a dużej to ryby nie zauważą twojej pinki na haczyku i będziesz miał tylko sporadyczne brania lub w ogóle ich nie będzie.

  10. #10
    Guest
    Takie kule z ochotka zwana DŻOKERSEM lepiej wabią i przytrzymują ryby w zanęcie, a jeśli sam chcesz spróbować koniecznie przetrzyj ziemie przez sito zwróć uwagę na żywotność dżokersa tzn czy się rusza

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •